Mrówki

Największym wrogiem mrówki jest… inna mrówka. Żyjące w olbrzymich koloniach- państwach. Osady staczają ze sobą regularnie wojny. Niektóre napadają gniazda innych gatunków, by porywać z nich poczwarki, z których wychowują sobie niewolników. Historia każdego mrowiska- nie zależnie od tego, czy żyle w nim kilka tysięcy, czy kilka milionów owadów- zaczyna się od lotu godowego uskrzydlone samce giną po zapłodnieniu samic, te zaś szukają odpowiedniej kryjówki i zaczynają znosić jaja. Na początku część z nich zjadają by utrzymać się przy życiu. Później wyrasta pierwsza grupa robotnic, która zdobywa pokarm dla królowej, dzięki czemu może ona zając się wyłącznie rozmnażanie. Oprócz niej wszystkie mieszkanki kolonii są siostrami, gdyż samce, które przychodzą na świat jedynie w okresie godowym, żyją bardzo krótko. Niemal identyczne pod względem genetycznym mrówki różnią się wyglądem i pełnionymi funkcjami. W zależności od sposobu karmienia larw wyrastają robotnice, żołnierze lub kandydatki na królowe, a u wielu gatunków wytworzyły się znacznie węższe, często jeszcze nie zbadanie specjalizacje. Mrowisko przypomina jednak gigantyczny organizm, w którym funkcje są ściśle podzielone, a poszczególne części podporządkowane dobru całości. Mrówki- żołnierze. Których głównym zadaniem jest walka z innymi mrówkami, są z reguły większe i mają silnie rozwinięte szczęki- niekiedy do tego stopnia że nie mogą samodzielnie pobierać pokarmu. Do zadań robotnic , stanowiących najliczniejszą grupę, należy zdobywanie pożywienia, opieka nad jajami, karmienie larw… One też budują gniazdo, które- w zależności od gatunku i konkretnych warunków- może być kopcem, siecią podziemnych tuneli lub labiryntem drążącym w pniu drzewa.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Komentarze są wyłączone

Żółw błotny

Żółwie błotne są najbardziej długowiecznymi zwierzętami żyjącymi w Polsce. Przypuszcza się, że dożywają 120, a może nawet więcej lat. Dorosłe osobniki nie mają wieku wrogów, mimo to gatunek tez zagrożony jest wyginięciem. Choć samica znosi jaja nawet przez 80 lat, może się zdarzyć, że żaden z jej potomków nie ujrzy światła dziennego. Ponieważ żółwie, jak wszystkie gady, nie wysiadują jaj ani nie opiekują się potomstwem, wybór miejsca na gniazdo ma szczególne znaczenie. Po odbytych w wodzie godach samica wyrusza na poszukiwanie piaszczystych terenów o ciepłym i suchym mikroklimacie, przemierzając niskiego kilka kilometrów. W takie miejsca przybywa często nawet kilkanaście samic. Z łatwością odnajdują najbardziej nasłonecznione obszary, ponieważ ich wzrok odbiera fale podczerwone i niejako pozwala widzieć ciepło. Po wykopaniu jamy i złożeniu do nie jaj samica zasypuje ją i za pomocą roślin stara się zamaskować przed wzrokiem drapieżników. Człowiek po paru godzinach nie jest w stanie rozpoznać gniazda, lecz kierujące się węchem lisy, kuny czy jenoty potrafią je odnaleźć i spustoszyć nawet w kilka dni po odejściu samicy. Głównym wrogiem jaj jest chłód. Do ich prawidłowego rozwoju potrzeba bowiem co najmniej 100 ciepłych dni, co w naszym klimacie zdarza się raz na kilka lat. Mimo to dzięki długości życia i okresu płodności żółwie dotrwały do naszych czasów. Zagrożenie wyginięcie pojawiło się dopiero wówczas, gdy wraz z masowym osuszaniem podmokłych terenów zaczęły ulegać zniszczeniu ich siedliska a gniazda stały się łatwiej dostępne dla czworonożnych rabusiów. Choć żółwie błotne oddychają płucami, większość czasu spędzają pod wodą, niekiedy nawet przez kilkanaście minut nie wynurzając się na powierzchnię. Polują tam przede wszystkim na rozmaite bezkręgowce, a zęby zastępują im potężne pazury i rogowe listwy na szczękach.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , | Komentarze są wyłączone

Kozica

Szczyty Tatr należą do najbardziej niegościnnych środowisk przyrodniczych naszego kraju. Przykryte przez większą część roku śniegiem, smagane wichrami, latem prażone są ostrymi promieniami słońca. Trawy i zioła, z trudem znajdujące odrobinę gleby w szczelinach i na półkach skalnych, stanowią pożywienie kozic. Te dalekie krewniaczki antylop występują w Polsce jedynie w Tatrach i w Masywie Śnieżnika. Kozice wygrzebują także korzenie, a ich przysmakiem są gałązki i owoce rosnącej wśród kosówki jarzębiny. W przeciwieństwie do większości zwierząt, które zimą szukają schronienia w niższych partiach gór, kozice często wspinają się na szczyty. Na stromych zboczach łatwiej im bowiem usunąć warstwę śniegu przykrywającą mchy i porosty. W czasie mrozów żywią się też igłami kosówki i innych drzew iglastych, jednak w poszukiwaniu pożywienia rzadko schodzą poniżej granicy lasu. Czynią to jedynie w obawie przed lawiną lub wiatrem halnym, który przeczuwają już dzień wcześniej. Gdy niebezpieczeństwo lawin jest duże, chronią się także na grzbietach gór, powyżej groźnych zwałów śniegu. Gdy niebezpieczeństwo lawin jest duże, chronią się także na grzbietach gór, powyżej groźnych zwałów śniegu. Bardzo silnie umięśnione nogi w większe niż u innych ssaków serce pozwalają kozicy zwinnie i lekko wdrapywać się na strome zbocza. Wewnętrzna część kopyta jest elastyczna, co umożliwia zachowanie równowagi na skałach. Niedostępność i surowość środowiska sprawiają, że kozice są niemal pozbawione naturalnych wrogów. Jednak w ostatnich latach z tatrzańskich lasów na hale coraz częściej zapuszczają się rysie. Wysokogórskie tereny przeczesują też niedźwiedzie, głównie w poszykiwaniupadliny. Instynkt bowiem nie zawsze pozwala kozicom ustrzec się lawin i każdej zimy ginie pod nimi kilka a nawet kilkanaście zwierząt. Zdarza się również, że chore, osłabione lub spłoszone zwierzęta zsuwają się do przepaści.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | Komentarze są wyłączone

Czarny bocian

Bliskim kuzynem powszechnie znanego i lubianego bociana białego jest hajstra, czyli bocian czarny. Charakteryzuje się pięknym upierzeniem. Biała jest pierś i brzuch, zaś resztę ciała okrywają czarne pióra m metalicznym niebieskawym, zielonkawym i purpurowym Połysku. Dziób młodych ptaków jest różowawy, ale z wiekiem nabiera intensywnego czerwonego koloru. Długość ciała dorosłego osobnika dochodzi do 90 centymetrów, a rozpiętość skrzydeł prawie do 2 metrów. Bocian ten jest prawie nieznany i mało kto może poszczycić się tym, że widział go na swobodzie. Wynika to z jego trybu życia. Hajstra zdecydowanie preferuje tereny leśne i bardo niechętnie pojawia się na otwartej przestrzeni. W jego diecie podstawę stanowią ryby i płazy, które łowi na bagnach i śródleśnych rozlewiskach. Jeśli okolica jest cicha i spokojna, a ptaki nie są niepokojone, wiosną zakładają gniazda, do których wracają w następnych latach. Przeważnie są one położone wysoko w koronie drzewa. Na przełomie kwietnia i maja samice składają 5 jaj wysiadywanych przez oboje rodziców. Gdy wylęgną się młode, w pierwszym okresie życia zupełnie nie przypominają rodziców. Pokryte są bowiem jasnym puchem, który zupełnie nie pasuje do nazwy bocian czarny. Pisklęta szybko z rodzicami na zimowiska do Afryki.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , | Komentarze są wyłączone

Daniel

Daniel – krewniak jelenia – jest zwierzęciem dla fauny polskiej nieco nietypowym. Pierwotnie występował w rejonie Azji Mniejszej. Jednak już w starożytności został zaaklimatyzowany w Afryce Północnej i południowej części Europy. Z czasem obszar jego występowania sukcesywnie się powiększał. W Polsce pierwsze daniele pojawiły się d XIII stuleciu naszej ery. W XVII wieku bardzo modne zrobiło się trzymanie oswojonych danieli w rozległych parkach otaczających pałace i rezydencje. Obecnie w naszym kraju, przede wszystkim w jego zachodniej części, żyje około 4,5 tysiąca sztuk. W lecie ubarwienie danieli jest przeważnie jasnopłowe z białymi plamkami na bokach i grzbiecie. W zimie jednolite, szaropłowe. Przez cały rok okolice brzucha są prawie białe. Zwierzęta hodowane w parkach bywają często ubarwione jednolicie – biało lub brunatno. Samce mają charakterystyczne spłaszczone, „łopatowate” poroże. Co roku, na przełomie kwietnia i maja, poroże jest zrzucane i zaczyna rosnąc nowe, jeszcze bardziej okazałe niż poprzednie. Najbardziej efektowne może mieć nawet 80 centymetrów długości. Służy ono do jesiennych, rytualnych walk, w czasie których dorosłe samce rywalizują ze sobą. Zwycięzca zabiera harem samic i to on będzie ojcem młodych, które urodzą się następnej wiosny. Daniele są typowymi roślinożercami. Jedzą trawy, zioła, pąki i młode liście. W zimie gdy trudniej jest o pożywienie, obgryzają również korę, zwłaszcza z drzew liściastych.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , | Komentarze są wyłączone

Dzik

Wędrując po lesie można czasami napotkać stado dzików. Są one rozpowszechnione na terenie całej Polski z wyjątkiem wyższych partii Tatr. Tak szeroki zasięg występowania wynika z wszystkożerności dzików. Bez problemu znajdują sobie pokarm zarówno w lasach iglastych, mieszanych i liściastych, a nawet na porośniętych rzadką, krzaczastą roślinnością bagnach. Ich pożywienie stanowią trawy, liście, bulwy i korzonki, jagody, grzyby i żołędzie. Również niewielkie ssaki i ptaki gnieżdżące się na ziemi są dla nich smacznym kąskiem. Sylwetka dzika jest łatwa do rozpoznania. Masywna, klinowata głowa zakończona jest ruchliwym ryjem znakomicie nadającym się do rozgrzebywania ściółki w poszukiwaniu jedzenia. Całe ciało porośnięte jest grubą sierścią, czyli szczeciną. W marcu, w specjalnie przygotowanym legowisku zwanym barłogiem, przychodzą na świat młode. Czasem jest nawet dwanaście sztuk. Choć dorosłe dziki mają kolor szarobrązowy, małe rodzą się w podłużne żółtawe paski, które z wiekiem zanikają. Myśliwi mają cały zestaw specjalnych określeń na dziki w różnym wieku. Dorosły samiec nazywany jest odyńcem. Młoda samica z potomstwem to locha, natomiast stara to samura. Małe dziczki to warchlaki lub pasiaki. Stado dzików to wataha. Przeważnie dziki nie są niebezpieczne dla człowieka i uciekają na jego widok. Nawet duży odyniec raczej wycofa się, niż będzie szukał zaczepki. Jedynie w okresie odchowywania młodych lochy robią się bardzo agresywne i w obronie swoich dzieci bez wahania atakują wszystko, co im zagraża.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , , , , | Komentarze są wyłączone

Jelonek rogacz

Największym krajowym owadem jest jelonek rogacz. Samiczki są nieco mniejsze, ale duże samce mogą Mierzyc nawet ponad 8 centymetrów. Już sama nazwa jelonka wskazuje na charakterystyczny element wyglądu. Głowa samców ozdobiona jest imponującymi żuwaczkami nieco przypominającymi poroże jeleni. Ta groźna broń służy im do walk. Wbrew pozorom nie są one krwawe i niebezpieczne. Dwa jelonki stają naprzeciwko siebie i wszelakimi sposobami próbują jeden drugiego zepchnąć i przewrócić . Zwycięzca takiego pojedynku nie robi jednak żadnej krzywdy pokonanemu i pozwala mu wycofać się z pola walki. Dorosłe jelonki żywią się przede wszystkim sokiem drzew oraz młodymi pąkami. Na początku lata samice składają w obumierających dębach jajeczka, z których po 1,5 miesiącu wylęgają się pędraki. Początkowo są niewielkie, ale czasem mogą dorosnąć nawet do 14 centymetrów. Okres larwalny trwa od 4 do 6 lat. W tym okresie pędraki żerują wewnątrz pni. Odżywiając się spróchniałym drewnem. Później przepoczwarzającą się w glebie i wychodzącą na powierzchnię już jako dorosłe chrząszcze. Jelonek rogacz jest gatunkiem chronionym, lecz pomimo tego jego populacja w Polsce jest zagrożona. Przyczyną takiego stanu jest przede wszystkim zmniejszanie się areału starych drzewostanów dębowych, w których jelonki czują się najlepiej.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , , , | Komentarze są wyłączone

Poskocz krasny

Rzadko zwracamy uwagę na urodę niewielkich zwierząt bezkręgowych, nawet wtedy gdy znajdują się w naszym otoczeniu. Jedynie motyle zachwycają nas swoim urokiem. Tymczasem jednym z najpiękniejszych bezkręgowców występujących na terenie polski jest niewielki, dorastający zaledwie do 1 centymetra pająk – poskocz krasny. Tak naprawdę efektowny jest jedynie samiec. Jego odwłok pokryty jest delikatnym, aksamitnym „futerkiem” barwy czerwonej lub czerwonobrązowej. Na tym tle symetrycznie rozłożone są cztery czarne plamy otoczone białymi obwódkami. Głowotułów jest smoliście czarny. Samica jest znacznie mniej efektowna. Eleganci wygląd nie jest jej potrzebny, gdyż większą część swego życia spędza pod ziemią w głębokiej na kilkanaście centymetrów norce. Przed wejściem rozpostarta jest niewielka pajęczyna, w którą wpadają najczęściej małe chrząszcze. Samczyki mają znacznie mniej domatorski charakter. Nie siedzą w norkach, lecz wędrują po powierzchni. Poskocze krasne są gatunkiem bardzo rzadkim i znajdującym się pod całkowitą ochroną. Jeśli ma się dużo szczęścia, można czasem natknąć się na nie na ciepłych nasłonecznionych stokach porośniętych niską, krzaczastą roślinnością.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , , | Komentarze są wyłączone

Różanka

Każdy gatunek zwierząt stara się zapewnić swojemu potomstwu jak największe bezpieczeństwo i najlepsze warunki do rozwoju. Większość z nich sama opiekuje się potomstwem. Niektórzy próbują „zrzucić” obowiązki na kogoś innego. W polskich rzekach żyje niewielka rybka, zwana różanką lub siekierką. Dorasta zaledwie do 5-8 centymetrów. Niczym specjalnym się nie wyróżnia. Przez większą część roku zarówno samczyk, jak i samiczka mają szarosrebrzysty grzbiet i biały lub jasnoróżowy brzuch. Jedynie w okresie rozrodu u samczyka pojawiają się bardzo wyraziste kolory. Dolna część brzucha i głowy robi się intensywnie czerwona, a grzbiet niebiestawozielony. Para różanek nie buduje gniazda. Samiczka specjalnym pokładełkiem składa ikrę do muszli szczeżui lub skójek. Jedyne i drugie to powszechnie występujące w naszych wodach małże. Wewnątrz muszli ikra jest zupełnie bezpieczna, bo małż w razie jakiegokolwiek zagrożenia zatrzaskuje połówki muszki w trosce o swoje bezpieczeństwo. Wykluwając się młode różanki nie od razu opuszczają dom swego mimowolnego opiekuna. Czasem jeszcze dwa tygodnie korzystają z tej kryjówki i dopiero wtedy wypływają, by rozpocząć samodzielne życie. To podrzucanie przez różanki potomstwa nie wyrządza małżom większej szkody. Czasem zdarza się nawet tak, że kilka różanek składa ikrę do jednej małży. Wówczas młode wypływają na szerokie wody grupkami, co kilka dni.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | Komentarze są wyłączone

Ciernik

Ryby słodkowodne, które nie mają znaczenia ani dla rybaków, ani dla wędkarzy przeważnie są mało znane, chyba że w ich wyglądzie lub biologii jest coś wyjątkowo ciekawego. Dorastający zaledwie do 6 centymetrów ciernik, charakteryzuje się wyjątkowym temperamentem – zwłaszcza w okresie rozrodu i opieki nad potomstwem. W pozostałej części roku samiec podobny jest do samicy – wydłużone ciało jest od strony grzbietu ciemnoszare lub szarozielone, zaś od brzusznej srebrzyste. Wiosną gardło i podbrzusze samców przybiera barwę pomarańczową lub czerwoną, a boki zielonkawoniebieską. Każdy z nich stara się zaimponować. Wybrance i przegonić ze swojego terytorium potencjalnych rywali. Błyska więc czerwonym podgardlem i stroszcząć trzy (czasem do pięciu) ciernie sterczące mu na grzbiecie, wybiera miejsce, które za odpowiednie do budowy gniazda. Znosi tam małe gałązki i resztki roślin wodnych, korzonki i trawę. Taka konstrukcja nie jest może najtrwalsza, ale ciernikowi to wystarcza. Gdy samiczka złoży w gnieździe ikrę – odpływa i przestaje się nią interesować. Cały ciężar opieki rodzicielskiej spoczywa na samczyku, który niestrudzenie pilnuje ikry i świeżo wylęgniętego narybku. Dopiero gdy młode na tyle podrosną, że będą mogły rozpocząć samodzielne życie, kończą się jego obowiązki.

Opublikowano Bez kategorii | Otagowano , , , , , , , , | Komentarze są wyłączone